Recenzje hulajnóg elektrycznych i wyczynowych (opinie i ceny) > Prawo drogowe, a hulajnogi elektryczne – przepisy, mandaty, zakazy o UTO

Prawo drogowe, a hulajnogi elektryczne – przepisy, mandaty, zakazy o UTO

20 maja weszły w życie nowe przepisy o ruchu drogowym. W związku z tym hulajnogi elektryczne powinny jeździć przede wszystkim po drogach rowerowych i jezdniach, a po chodnikach – tylko w wyjątkowych okolicznościach. Poniżej szczegóły.

Ścieżka rowerowa czy ulica Skręcanie na hulajnodze
Jaki wiek na hulajnogę? Kary, mandaty i parkowanie

Nowe przepisy dla hulajnóg elektrycznych w 2021

Jest ścieżka rowerowa Nie ma ścieżki rowerowej
Należy poruszać się drogą dla rowerów (ścieżką) z prędkością do 20 km/h. Należy jechać po jezdni, na której ruch dozwolony jest z prędkością do 30 km/h. Wówczas jedziemy z prędkością do 20 km/h. Dozwolone dla osób powyżej 10 roku życia.
  Można jechać po chodniku, gdy obok na drodze obowiązuje prędkość wyższa niż 30 km/h. Jedziemy z prędkością pieszego i ustępujemy mu pierwszeństwa.

Podsumowując, hulajnogą elektryczną można jechać:

  • drogą dla rowerów (ścieżką) z prędkością do 20 km/h;
  • wyjątkowo po jezdni, na której ruch dozwolony jest z prędkością do 30 km/h, gdy nie ma drogi dla rowerów;
  • wyjątkowo chodnikiem z prędkością pieszego, gdy nie ma ścieżki rowerowej, a na drodze obowiązuje prędkość powyżej 30 km/h.

Kto może jeździć na hulajnodze elektrycznej? Jaki wiek?

Dzieci w wieku do 10 lat będą mogły poruszać się urządzeniem transportu osobistego jedynie w strefie zamieszkania pod opieką osoby dorosłej. Z kolei osoby w wieku od 10 do 18 lat muszą posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Dla osób, które ukończyły 18 lat, dokument taki nie jest wymagany.

Co jest zabronione?

  • kierowanie hulajnogą osobie znajdującej się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu;
  • przewożenie hulajnogą elektryczną innych osób, zwierząt i przedmiotów,
    ciągnięcie lub holowanie hulajnogą innych pojazdów;
  • pozostawianie hulajnóg elektrycznych na chodniku w inny sposób niż równolegle do jego zewnętrznej krawędzi.

Obowiązek sygnalizowania zamiaru skrętu

Ustawa porusza również kwestię sygnalizowania zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu. Przepis brzmi tak: “Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować kierunkowskazem zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu“. Elektryczne hulajnogi są pojazdami, zatem dotyczy to także ich.

Oczywiście jednoślady nie posiadają kierunkowskazów, gdyż producenci nie zostali uprzedzeni o zmianach w prawie, więc kierujący hulajnogą jest obowiązany wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu poprzez wyciągnięcie ręki w stronę zamierzonej zmiany kierunku jazdy. Jest to zabieg dosyć trudny do wykonania, gdyż ciało rajdera nie opiera się na kierownicy, jak na rowerze. Pozostaje nam liczyć, że pojawią się poprawki w tej kwestii.

Kary i mandaty

200 zł – za korzystanie podczas jazdy z telefonu, wymagające trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku przez kierującego pojazdem.
100 zł – za przewożenie innej osoby, zwierzęcia lub ładunku.
300 – 500 zł – za kierowanie na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu pojazdem innym niż mechaniczny przez osobę znajdującą się w stanie po spożyciu alkoholu lub podobnie działającego środka.
100 zł – za naruszenie warunków zatrzymania lub postoju pojazdu na chodniku.
350 zł – za nieustąpienie przez kierującego pojazdem pierwszeństwa pieszym znajdującym się na przejściu.

Jak parkować hulajnogę?

Nowa ustawa wprowadza obowiązek pozostawienia hulajnogi elektrycznej na chodniku w przeznaczonym do tego miejscu. W przypadku braku takiego miejsca, pozostawienie pojazdu na chodniku będzie dopuszczalne tylko przy jednoczesnym spełnieniu następujących warunków:

  • hulajnoga będzie ustawiona jak najbliżej zewnętrznej krawędzi chodnika, najbardziej oddalonej od jezdni;
  • hulajnoga będzie ustawiona równolegle do krawędzi chodnika;
  • szerokość chodnika pozostawionego dla ruchu pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m.

Kontrowersje i problemy z przepisami

Długo wyczekiwane przepisy drogowe dotyczące hulajnóg elektrycznych nie zdołały wprowadzić kompromisu pomiędzy ideą elektromobilności, a bezpieczeństwem pieszych. Wielu użytkowników jednośladów krytykuje ustawodawców za wprowadzenie nakazu kierowania pojazdem w tempie “poruszającego się pieszego”. Bowiem, jak zauważają, w praktyce taka czynność jest, po prostu, niewykonalna, gdyż rajder nie zdoła utrzymać równowagi na swoim jednośladzie. Ponadto nowe przepisy nie wyjaśniają, który z pieszych ma dyktować maksymalną prędkość; ten którego minęliśmy, czy ten który idzie przed nami, czy może chodzi o pieszego w ogóle, który z jakiejś definicji porusza się określoną prędkością.

Zobacz: Gdzie kupić kryptowaluty (nowe okno)

Dlatego krytyka odnosi się do zaprzeczenia idei, dla jakiej stworzono e-hulajnogi, którą nowe przepisy ignorują. Chodzi o ograniczanie prędkości na chodniku do minimum, przez co używanie hulajnóg przestaje być zasadne. Biorąc pod uwagę, że w kraju jest niewiele ścieżek rowerowych, większość drogi należałoby przejechać z maksymalną prędkością do 10 km/h lub nawet wolniej. Zatem ustawa poniekąd gloryfikuje transport samochodowy i zniechęca do elektromobilności.

Również dopuszczalna prędkość na ścieżce rowerowej prowokuje do refleksji – po co pozostawiać samochód w domu. Bowiem e-hulajnogi miały rozkorkować miasta i zmniejszyć zanieczyszczenie środowiska, a tymczasem na ścieżce rowerowej, gdzie nikogo nie ma, trzeba będzie poruszać się z prędkością do 20 km/h. Owszem, zbyt szybko jadąca osoba po ścieżce rowerowej, obok której idą przechodnie, może stanowić zagrożenie. Jednak wiele z tych ścieżek przebiega z daleka od pieszych lub są one w miejscach, gdzie pieszych jest niewielu lub wcale. Są to długie odcinki, które zazwyczaj łączą osiedla i z powodzeniem można by jechać tam trochę szybciej.

Prawo drogowe, przepisy i hulajnogi elektryczne

Wcześniej polski kodeks drogowy klasyfikował jako pieszych również osoby, które korzystają z tak zwanych środków transportu osobistego. Wprawdzie, gdy powstawała definicja “pieszego” nie istniały e-hulajnogi, a jednak wielu czuło, że korzystający z hulajnogi nie jest się rowerzystą, więc powinno poruszać się po chodniku. W przeciwieństwie do rowerzystów – można było pokonywać jezdnię w poprzek przejściem dla pieszych. 

Od 20 maja wszystko wygląda inaczej i co najważniejsze, być może będzie mniej wypadków. Bowiem nowe przepisy zakazują jeżdżenia zbyt szybko, przewożenia zwierząt lub ciągnięcia osoby na łyżworolkach czy sankach. Zakazane jest też czepiania się pojazdów czy jazda po jezdni obok innego uczestnika ruchu.

Życzymy miłej i bezpiecznej jazdy!

Powyższy artykuł nie jest profesjonalną poradą prawną. Autorzy nie biorą odpowiedzialności za stosowanie się do powyższych zaleceń.