ElektrycznyRanking.pl > Wiadomości > Chip, implant w mózgu od Elona Muska

Chip, implant w mózgu od Elona Muska

Amerykańska firma neurotechnologiczna Neuralink Corporation, której właścicielem jest Elon Musk, pokazała światu czip, a dokładnie implant mózgu, który ma być zdolny do monitorowania około tysiąca neuronów.

Chip, implant w mózgu od Elona Muska

Firma Neuralink w czasie transmitowanego na żywo pokazu pokazała chip, który ma pozwalać na łączenie mózgu z komputerami. W przyszłości taki układ ma pomagać ludziom z dysfunkcjami pozwalać na sterowanie różnymi urządzeniami, a nawet na podłączenie do sztucznej inteligencji.

Chip wszczepiono świni, która ponoć nie odczuwa żadnego dyskomfortu z powodu jego posiadania.

Elon Musk uważa, że implant może być lekarstwem na schorzenia neurologiczne, takie jak choroba Alzheimera, urazy rdzenia kręgowego, demencja, utrata pamięci, utrata słuchu, depresja czy bezsenność.

W trakcie demonstracji pokazano urządzenie wielkości monety, które wszczepia się do czaszki. Odchodzą od niego bardzo cienkie przewody, które wędrują do samego mózgu. Wcześniejsza wersja implanta była przystosowana do mocowania za uchem, ale tym razem udało się go już wszczepić świni o imieniu Gertrude.

czip-implant-glowa-elon-musk

Nowa wersja implantu mieści się w głowie, a nie za uchem i jest wielkości monety.

Gertrude była jedną z trzech świń w kojcach, które wzięły udział w piątkowym pokazie. Zajęło jej trochę czasu, by zacząć, ale kiedy powąchała i zjadła słomę, pokazała się na wykresie śledzącym jej aktywność neuronalną. Wtedy przeważnie ignorowała całą uwagę wokół niej. Procesor w jej mózgu wysyłał sygnały bezprzewodowe, wskazując na aktywność nerwową podczas szukania jedzenia.

Opracowywane przez firmę Neuralink Corporation urządzenie składa się z maleńkiej sondy zawierającej ponad 3000 elektrod przymocowanych do elastycznych nici cieńszych niż ludzki włos, która może monitorować aktywność 1000 neuronów w mózgu.

Na razie w fazie testów

Póki co czip jest testowany na świni, ale chirurg firmy dr Matthew MacDougall wyjaśnił, że pierwsze testy na ludziach dotyczyły będą pacjentów z paraliżem czy tzw. paraplegią (porażenie poprzeczne) i odbędą się niebawem.

Przed transmisją internetową Ari Benjamin z Kording Lab Uniwersytetu Pensylwanii powiedział dla BBC News, że prawdziwą przeszkodą dla tej technologii może być sama złożoność ludzkiego mózgu .

Według Elona Muska, oprócz wspomagania zdrowia, możliwe będzie podnoszenie intelektualnych możliwości człowieka. Wszak Musk ostrzega on bowiem przed sztuczną inteligencją, która według niego może przerosnąć człowieka, ale czip w ludzkiej głowie rozwiązałby ten problem. Bowiem, jak twierdzi ludzie sami podłączą się do komputerów, aby za nimi nadążyć.

Zobacz też:
Ranking samochodów elektrycznych
Samochód Elona Muska

Czip w głowie to nie fantastyka

Przynajmniej część z przedstawionych planów Muska może być możliwa do realizacji w najbliższym czasie. Przykładowo inne implanty, które wszczepia się człowiekowi już istnieją. Stosuje się je do stymulacji mózgu w chorobie Parkinsona czy epilepsji. Istnieje wiele badań, które wykazały, że z pomocą implantu sparaliżowane osoby komunikowały się z komputerem, czy nawet poruszały własną ręką.

Ale pomysł wspomagania mózgu to nie nowość, gdyż nad wszczepianymi chipami pracują też inne firmy, jak Kernel, założona przez Bryana Johnsona, czy właściciel Facebooka Mark Zuckerberg, który kupił CTRL-labs – startup, który pracuje nad nieinwazyjnymi neuronalnymi interfejsami.